

Przyfrunął do mnie list z piękną zawartością. To wygrana w konkursie u Karoliny, ceramiczny listek - naszyjnik. Cieszę się, że mam choć jedną z tych pięknych rzeczy, które tworzy ta zdolna kobietka. Karolino, serdecznie dziękuję :)
Jakiś czas temu robiąc porządki, wpadł mi w ręce kawałek styropianu. Nie namyślając się długo, złapałam nożyczki, tkaninę, klej i zmajstrowałam dziewczynkom kanapę dla lal. Szczerze, to sama bym na takiej poleżała ;)

Chciałam Wam także podziękować za przyznane mi w ostatnim czasie wyróżnień. Bardzo to miłe, ale jak już kiedyś pisałam, mam problem z przekazaniem ich dalej bo podziwiam tyle zdolnych osób, że ciężko mi wybrać tych parę blogów, wiec tego nie zrobię ;)





























