Tadam! Juz gotowa! A wszystko za sprawą Violetki i jej pięknych tildowych dzieł. Zaraziłam się i postanowiłam uszyć swoją lalę. Wyczyn dla mnie nie lada bo ja raczej z tych niecierpliwych co to chcą widzieć efekty już, natychmiast a tu nie, nie tak, trzeba było się trochę pobawić z detalami. Tym bardziej dumna z siebie jestem (sic!) że sama naszkicowałam szablon wg którego uszyłam Lolę (to jej imię;)). Przyznaję, fajne uczucie gdy oto po nie przespanych dwóch nocach stoi przede mną gotowa Pani Lola :) I co najważniejsze, mam chęć na następną taką lalę, no może nie tak bardzo ja, jak moje córki :) które zamówiły sobie po jednej takiej sztuce ;) Póki co na warsztacie Tildowy zając czeka na zszycie.
Ledwo zdążyłam ochłonąć po tej Violetkowej, a tu kolejne cudo!! Rozbrajające są w nich szczegóły. Popijająca herbatkę wymiata ;). No i nie wierzę, że to debiut!! ;) A jak z Tildowymi wymiarami jest? Niby mam pojęcie ile może mierzyć, ale wolę konkrety ;). Gratuluję i czekam na kolejne!!
Komplecik do herbaty który tak sie Wam podoba kupiłam rok temu w sklepie z antykami za cale 8 zł ;) jest tego wiecej bo i filizanki, cukiernica, waza, talerzyki, ogólnie wypas :) i wszystko z porcelanki, moje dziewczyny uwielbiają sie tym bawić :)
Co do wymiarów lalki to mierzy ona 37 cm ;)
Fryzurkę zrobiłam jej z czesanki wełnianej. I frajdę sprawiły mi spodnie, pierwszy raz uszyłam spodnie i wyszły hihi
O rany jaka piękna!!! :) :) :) Jesteś neisammowita!!! Wszytsko w niej jest w niej po prostu urocze...i ta herbatka!!! Z ogromną radością umieszczam na Tildowym blogu! I wuesz co...mi też największą frajdę sprawiło to jak uszyłam swoje pierwsze spodenki hihi..bo to takie skąplikowane zawsze mi się wydawało :)
No i mi się spodnie takie skomplikowane wydawały a własciwie okazały się najłatwiejsze hihi
A tło kropeczkowe (ja tez mam fioła na punkcie kropek ;)) to kiedys kupiłam zestaw papierów do scrapbookingu i między innymi były tam takie kropki, które wykorzystuję jako tło ;)
aaa..papier!!! Oj to ja bym go nigdy nie zużyła do scrapa, bo by mi ciągle żal było ;p I przepraszm za literówki i BŁĄD ORTOGRAFICZNY!!! Wsytd mi za siebie normalnie! :*
16 komentarze:
Ale śliczna! Ta sukienka i fryzura i nawet herbatkę sobie popija w niedzielny poranek... (((: Poprawia humor bez dwóch zdań. (((:
Śliczna jest !!, coraz bardziej podobają mi się Tildowe lale, i ten komplecik do herbatki to małe cudo.
Piękna, gratuluję!!! Zwłaszcza że (jak napisałas) jestes nieciepliwa - coś o tym wiem, tym bardziej podziwiam:))
Ledwo zdążyłam ochłonąć po tej Violetkowej, a tu kolejne cudo!! Rozbrajające są w nich szczegóły. Popijająca herbatkę wymiata ;).
No i nie wierzę, że to debiut!! ;)
A jak z Tildowymi wymiarami jest? Niby mam pojęcie ile może mierzyć, ale wolę konkrety ;).
Gratuluję i czekam na kolejne!!
Dziekuję dziewczyny za miłe słowa :)
Komplecik do herbaty który tak sie Wam podoba kupiłam rok temu w sklepie z antykami za cale 8 zł ;) jest tego wiecej bo i filizanki, cukiernica, waza, talerzyki, ogólnie wypas :) i wszystko z porcelanki, moje dziewczyny uwielbiają sie tym bawić :)
Co do wymiarów lalki to mierzy ona 37 cm ;)
Fryzurkę zrobiłam jej z czesanki wełnianej. I frajdę sprawiły mi spodnie, pierwszy raz uszyłam spodnie i wyszły hihi
O rany jaka piękna!!! :) :) :) Jesteś neisammowita!!! Wszytsko w niej jest w niej po prostu urocze...i ta herbatka!!! Z ogromną radością umieszczam na Tildowym blogu! I wuesz co...mi też największą frajdę sprawiło to jak uszyłam swoje pierwsze spodenki hihi..bo to takie skąplikowane zawsze mi się wydawało :)
A! jeszcze mam pytanko...to kroepczkowe tło różowe i zielone...co to jest? Zakochałam się w tym :D
Violetko :)
No i mi się spodnie takie skomplikowane wydawały a własciwie okazały się najłatwiejsze hihi
A tło kropeczkowe (ja tez mam fioła na punkcie kropek ;)) to kiedys kupiłam zestaw papierów do scrapbookingu i między innymi były tam takie kropki, które wykorzystuję jako tło ;)
Oczarowaniem....
aaa..papier!!! Oj to ja bym go nigdy nie zużyła do scrapa, bo by mi ciągle żal było ;p I przepraszm za literówki i BŁĄD ORTOGRAFICZNY!!! Wsytd mi za siebie normalnie! :*
piękności ,piękności.!!!!
śliczności :) cudo :)
cool
jeju przepiękna lala! Podoba mi się zwłaszcza, że dawniej mówili na mnie Lola :P
I anielica Klara też jest wspaniała!
Super blog. super Tilda, ma swój niepowtarzalny klimat!
pozdrawiam Cię.
Prześlij komentarz