czwartek, 22 października 2009

Sielanka

Pachnące lawendą domki, ptaszki, serca no jednym słowem sielanka :)




































ten powędrował jako prezent na Dzień Nauczyciela





I pomocniczkę małą mam, która świetnie radzi sobie z igłą i nitką :)





9 komentarzy:

  1. A tacy pomocnicy to skarb :)
    A pracki fajne

    OdpowiedzUsuń
  2. serduszkowa to ja nie jestem, ale domki to jak najbardziej lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. heheh słodziaki :) ten chudzielec w kropki jest uroczy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. świetne te domki :) ptaszek też śliczny, ale najładniejszy na świecie i tak wisi u Mimi w pokoju hihi Tildzię kąpielową też mi chciała skubnąć, ale to już skarb mamusi :)
    Nie mogę się doczekac, kiedy Mimi zasiądzie ze mną do szycia! Wspaniałą masz krawcową :)

    OdpowiedzUsuń
  5. a mój faworyt ma daszek w kropki;)
    cudne te twoje domeczki...
    na punkcie domków to ja szaleję...więc wiem co mówię.
    c u d a .
    prześlicznie łączysz materiałki...
    a ta pomocnica... pozazdrościć!

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystkie zawieszki piękne. Nie mogę się zdecydować na naj ;). Pomocnicy zazdroszczę i mam nadzieję, że moja też kiedyś będzie chętna :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Latorośl widać, zamiłowanie do majsterkowania w genach ma. A domeczki urocze. ((:

    OdpowiedzUsuń
  8. Ojej, jakie Ty piękne rzeczy robisz ... i śliczną pomocnicę masz.

    OdpowiedzUsuń
  9. przecudne domki!!! a pomocnica jest zachwycajaca!!! :D

    OdpowiedzUsuń

Miło mi i dziękuję że poświęciłeś/łaś swój czas by zostawić dla mnie parę słów :)
Przepraszam za weryfikację obrazkową ale ilość spamu jest porażająca i uciążliwa.