czwartek, 1 października 2009

Wspomagacze dobrego nastroju






Za oknem dziś okropnie :/ Pada, wieje, szaro-buro brrrrrr...

Trzeba się wspomóc czymś przyjemnym, by nie popaść w dołkowy nastrój ;) I tak, przede wszystkim coś smacznego irozgrzewajacego - zupa pomidorowa z prawdziwych pomidorów, duszonych na maśle no i koniecznie z kluskami lanymi. Ten smak przywołuje moje dzieciństwo, pamiętam taką pomidorówkę w wykonaniu mamy. Mam nadzieję, ze i moje dzieci będą mile wspominać ten smak :)






Aby się rozweselić zaserwowałam sobie Mikę Urbaniak. Uwielbiam jej ciepły, matowy głos.




I w takich klimatach zasiadłam do igły i nitki, efekt - mini filcowe bamboszki a raczej balerinki :)) No, na moje dziewczynki zdecydowanie za małe ale mogą być świetną ozdobą dziecięcego pokoju. Już szyję następną parę :)















P.S. Zdjęcia fatalne, wiem ale ta pogoda i brak światła...

11 komentarzy:

  1. Hmm, zainspirowałaś mnie tą pomidorówką! :) Zrobię jutro jak nic ;). Balerinki bardzo urocze, ciekawa jestem kolejnych.
    P.S. Widzę, że Ty też z tych nocnych marków ;).

    OdpowiedzUsuń
  2. zdjęcia są dobre, zupa na pewno smaczna,a Ty Wyjątkowa! SERDECZNOŚCI!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. paputki rozczulajace.. :)

    wsparlabym i swoj nastroj, talerzem tak apetycznie wygladajacej zupy :)
    dziekuje za wirtulany poczestunek :)
    (talerzyk umylam po sobie i do kredensu schowalam :) )
    buziaki! i tylko dobrego nastroju!

    OdpowiedzUsuń
  4. taaak - nie ma jak pomidorowa :) a buciki super - urocze wprost

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak mi brakuje tych plskich smaków....
    paputki śliczne, i cieplutkie.

    OdpowiedzUsuń
  6. buciki są przecudne!!!
    a pomidorówka- to jest to:)
    jutro oderwę się na chwilę od maszyny i też ugotuję:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję za wszystkie miłe komentarze :)

    Cub@ o tak, uwielbiam noce bo wtedy w domu cisza, dzieciaki śpi a ja pełen relax :)

    Holden az sie zarumieniłam, dziekuję ;)

    Lumiu ciesze sie kochana, ze zupka smakowała :)

    ta Magda dziekuję :)

    Edit pomidorówka rzeczywiście jedna z podstawowych polskich zup :)

    Aniu i jak oderwałaś się od maszyny pracusiu :)

    Kamilcia dziekuję :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Anonimowy10/08/2009

    śliczne te balerinki czy sprzedajesz gdzieś te swoje śliczności ,bo zakochałam sie w tych butkach.Byłyby by idealne dla mojej małej Lenki(mam nadzieje że wkrótce będzie mogła nosić butki narazie walczymy z dysplazją)Cudowny i inspirujący ten blog.pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  9. Anonimowy - miło mi, że butki sie podobają. Wkrótce wystawię do sprzedaży takie paputki w e-bazarze Kreatywnych Dam (odnośnik wyżej. Koszt to 15 zł. Daj znać ile cm ma nózia Twojej Lenki :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Zapraszam do mnie Kochana po odbiór wyróżnienia*

    OdpowiedzUsuń

Miło mi i dziękuję że poświęciłeś/łaś swój czas by zostawić dla mnie parę słów :)
Przepraszam za weryfikację obrazkową ale ilość spamu jest porażająca i uciążliwa.