środa, 24 marca 2010

O pewnej zdolnej kobietce

Dzwonek do drzwi. listonosz. przesyłka. ciekawe od kogo? wow! ale niespodzianka. jakie cudne !

Tak właśnie było, gdy dostałam prezent od pewnejzdolnej kobietki :)Piękne rysunki, które oprawię w ramki i powieszę na ścianie by móc nacieszać nimi oczy. Do tego piękny, romantyczny notesik na zapiski życiowe :) Dziękuję Kasiu sprawiłaś mi, a właściwie to całej mojej rodzinie dużo radości tą przesyłką, oglądaliśmy i wyjść z podziwu nie mogliśmy. Piękne !




 

6 komentarze:

angela pisze...

OMG! Przecudnej urody te rysunki! Patrzę i napatrzeć się nie mogę.

nati pisze...

rysunki chwytają za serducho :)

KORONKA pisze...

Prześliczne są te portrety (jak się domyślam?)

demonka pisze...

no zazdroszczę tych Ceriowych cudowności...wiem co mówię bo też zostałam obdarowana pięknym notesikiem i rysuneczkiem:))

Cérie pisze...

No i spiekłam raka... Dziękuję. ((:

Amalena pisze...

Piękne te rysunki.. co za wspaniała niespodzianka :) Taki lekki smutek w oczach tych dziewczynek widzę.. na prawdę piękne!