środa, 18 kwietnia 2012

W moim obiektywie



Wiosna.
A jak wiosna to tulipany.
Stały w wazonie już mocno przywiędłe a mimo wszystko piękne !


( Klik na foto)








Wreszcie są!
Obrazek z dzisiaj, z rana, z okna "zdjęty"
Hurrraa !! Uwielbiam te dostojne ptaszyska :)




Nowe tkaniny i wiosenne szycie rozpoczęte :)




Słoneczne pozdrowienia posyłam w Waszą stronę :)

piątek, 13 kwietnia 2012

Królują tej wiosny



Królują tej wiosny u nas takie oto ptaki z kolorowymi ogonami, niczym pawie ;)
Tak mnie natchnęło by białym ptaszkom dodać koloru i dorobiłam im kwieciste ogonki i skrzydełka.






















a z wdzięczności takie kolorowe jaja nam zniosły na święta :)




czwartek, 5 kwietnia 2012

A kto powiedział?

Układając jakiś czas temu swoje zapasy tkanin, wyciągnęłam z czeluści zapomniany len,piękny len bo połączony ze srebrną nicią co daje fantastyczny platynowy efekt, i tak położyłam przypadkiem na ten len ciemny aksamit, pomyślałam "bomba! połączenie fantastyczne"  i natychmiast odezwał się we mnie zew do tworzenia. Jak platyna to biżuteria. A kto powiedział, że nie można uszyć biżuterii, he :) ? Można, ja sobie uszyłam bransoletkę, ba, nawet dwie i mam pomysł na naszyjnik do kompletu :)
Bransoletki zapinane są na rzep. Oto i one:









Ponieważ czas świąt nastał i wszędzie dokoła kurki, ptaszki, zajączki to i ja uległam, wygrzebałam spośród mojej  kolekcji kubków taki pasujący do tematu, z kurką taki oto :) więc wstawię go tutaj przy okazji bo ta kurka jest bardzo inspirująca :)
kawkę popijam z niego ;)



i słucham sobie Esther



Pozdrawiam Was :)

wtorek, 27 marca 2012

Na poprawę humoru

Czym skutecznie poprawić sobie nastrój? Polecam coś słodkiego :) Jogurtowe muffinki, u mnie maślankowe z braku jogurtu. Pyszne !


















*przepis na babeczki wygrzebany stąd
*pomysł na chorągiewki własny (kolorowy papier, drewniane wykałaczki, klej, nożyczki)
*kolorowe, wiosenne paseczki których użyłam do chorągiewek są pomysłu Jenny i dziękuję za ich      udostępnienie :)







 
Muffinkowe babeczki poprawiły zdecydowanie nastrój moim dziewczynkom :) natomiast sobie zafundowałam babeczkowy fartuszek :) o taki 






fot. Tchibo



i moja wiosna na koniec








 Dużo rzeczy szyciowych powstało ale jakoś nie mam weny by się zająć ich powstawianiem na blog, wkrótce mam nadzieję coś pokażę.


Pozdrawiam słonecznie :)

wtorek, 13 marca 2012

Wiosenne zasłonki

Uszyłam je dla swojej Mamy, do jej pastelowej sypialni.
Powstały z bawełnianego batystu i bawełnianej koronki, przyozdobione kraciastą wstążeczką.





















i  wiosenne akcenciki






i przy okazji polecić chciałam Wam dobrą książkę - "Służące" Kathryn Stockett, która przenosi czytelnika w lata sześćdziesiąte na amerykańskie południe, piękna powieść poruszająca do łez, polecam !


niedziela, 11 marca 2012