czwartek, 22 kwietnia 2010

Ceramika

Lepię. Ostatnio na warsztatach ceramicznych nie mając zupełnie pomysłu na nic, ot tak zaczęłam robić obrazki. Kafelek z gliny pomalowany angobą w kolorze ecru i  taki prosty rysuneczek. Takich obrazków powstało kilka, na pozostałych są domki, kamieniczki i takie tam. Jeden z nich, ten najpierwszy przyniosłam już do domu , reszta jeszcze się suszy i czeka w pracowni na wypalenie.  Marzy mi się kuchnia z własnoręcznie robionymi kafelkami, takimi prymitywnymi, z mnóstwem krzywizn, zupełna prostota, uwielbiam takie klimaty.


Poza tym z białej ceramicznej glinki powstaje Ktoś, ale o tym w innym czasie ;)

Pozdrawiam

19 komentarzy:

  1. Och! jak ja zazdroszczę takich warsztatów! a ten Ktoś to się pięknie zapowiada!

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej,Betsy:-)
    Bardzo Wielgachne Dzieki za przemily comment:-)
    Ja tylo ucze sie od moich Mistrzyn.
    To TY Jestes moj 'GURU' i to ja podziwiam Twoje wszystkie dzielka,czytajac wszystko,o czym piszesz 'od dechy do dechy':-)
    Obrazeczek,widze wykreowalas-'cukiereczek-pasteleczek'-Mniam!
    To 'COS'-to czlowieczek,jak widze.Na pewno bedzie cudek-miodek.
    O Danii napisze do Ciebie maila.
    Oczywiscie - zapraszam:-)
    ..i Pozdrawiam Serdecznie - psiankaDK

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny obrazek. Sama natura. Kuchnia... piękny pomysł. Taka ciepła. Juz ją sobe wyoraziłam :) :)) Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. oczywiście sobIe wyoBraziłam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale śliczne :) Też wolę takie "krzywe" są naturalne i piękne..a co najważniejsze niepowtarzalne!

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajny pomysł na takie kafle w kuchni, choćby tylko kilka.
    Twoj kafelko-obrazek bardzo mi się podoba.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepyszna zabawa z gliną!

    OdpowiedzUsuń
  8. Nooo, to fajny pomysł z takimi kafelkami! Tylko czy to wytrzyma? Czym się zabezpiecza taką glinę?

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczny ten kafelek :) Też widzę coś takiego w swojej kuchni.. A o tworzeniu ceramiki marzę już od dawna, może kiedyś się uda, mam nadzieję:) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Witam serdecznie. Przejrzałam Twój blog , obejrzałam sobie Twoje prace i jestem zachwycona i oniesmielona zarazem! Dzieła sztuki , które wychodzą spod uzdolnionych rąk a raczej wypływają prosto z serca.
    pozdrawiam
    Magda

    OdpowiedzUsuń
  11. Kafelek genialny... już widzę kuchnię takimi wyłożoną! Dla mnie bąba ! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kafelek uroczy :-)
    Ale ten ktoś kto rodzi się w Twoich dłoniach...jestem zaintrygowana !

    OdpowiedzUsuń
  13. Zazdroszczę takich warsztatów. Ten ktoś tajemniczy bardzo mnie ciekawi:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Oj, mieć takie kafle, to było by coś! :) Świetnie wyszła Ci kolejna ceramiczna praca!!
    A ja ciągle wzdycham sobie do takich warsztatów... Im częściej pokazujesz prace, tym wzdycham głośniej ;). Może się kiedyś uda! A tymczasem czekam na to co z białej glinki będzie :).
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  15. uwielbiam recznie robione kafle

    pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  16. wychodzi na to,że wszyscy chcą miec takie kafle,szykuje się biznes,jak ta lala,tylko brać się do roboty;))zarys buźki idealny,podziwiam zręczność paluszków:D

    OdpowiedzUsuń
  17. Dziękuję kobitki za miłe słowa :)

    Madiza aż sie zarumieniłam, dziękuję :)

    Co do kafli to jeśli miałyby być na ścianie, trzeba by je zabezpieczyć przed wypaleniem i poszkliwić.

    OdpowiedzUsuń
  18. wspaniałe obrazki. ceramika cudowna. zazdraszczam tych warsztatów :)

    OdpowiedzUsuń
  19. nooooooooo, nie mogę się doczekać ktosia!!

    OdpowiedzUsuń

Miło mi i dziękuję że poświęciłeś/łaś swój czas by zostawić dla mnie parę słów :)
Przepraszam za weryfikację obrazkową ale ilość spamu jest porażająca i uciążliwa.